Kiedy ziemia przestała się trząść, wydawało się, że nawet powietrze boi się poruszyć. Kurczak wisiał w powietrzu, słońce przebijało się przez szarą chmurę betonu, a każdy oddech był
Słońce wpadało przez okna restauracji, gdzie na stołach stawiano już kieliszki i świece. W powietrzu unosił się zapach wypieków, perfum i delikatne brzęczenie łyżeczek. Wszyscy się śmiali, gratulowali
Widziałem to na własne oczy. Poranek był pogodny, niemal letni – błękitne niebo, lekka mgiełka nad rzeką, słońce odbijające się od wody tak jasno, że trzeba było mrużyć
Słońce wpadało przez duże okna sali bankietowej, odbijając się od kieliszków i złotych sztućców. Powietrze było ciepłe, pachniało bzem i szampanem. Za drzwiami cicho, niemal niesłyszalnie, grała muzyka.
Był ciepły sobotni poranek. Miasto jeszcze się nie obudziło, ale na głównej ulicy otwierały się już witryny sklepowe, brzęczały filiżanki, a w powietrzu unosił się zapach świeżej kawy
Był poranek ślubu. W powietrzu unosił się zapach kwiatów, lakieru do włosów i podniecenia. W pokoju panny młodej biała suknia leżała na manekinie, bukiet na parapecie, a jej
Jechał autostradą między miastami, droga była pusta, a wieczorne słońce odbijało się w jego lusterku. Radio grało cicho, w powietrzu unosił się zapach benzyny i wiosny. Wszystko było
Zdarzyło się to wiosną, kiedy rzeka wystąpiła z brzegów w sąsiedniej wiosce. Padało bez przerwy przez trzy dni, a ulewa porwała wszystko – most, płoty, plac zabaw. Ludzie
Upadła w samym środku przejścia. Samolot nabierał już wysokości, gdy ktoś krzyknął. Ciało stewardesy, która przed chwilą podawała napoje, bezszelestnie opadło między rzędami. Metalowa taca roztrzaskała się o
Pociąg już odjeżdżał. Szum kół mieszał się z gwizdem, a w powietrzu unosił się zapach żelaza i węgla. Na peronie stał chłopiec w wieku około dziesięciu lat, ubrany
