|

Przekształciłem nędzną kuchnię mojej matki nie do poznania i sprawiłem, że stała się najszczęśliwszą osobą na świecie

„Wszyscy się śmiali… dopóki nie zobaczyli zdjęć”. 😏💥 Własnymi rękami wyburzyłem małą, przestarzałą kuchnię mojej mamy – bez ekipy, bez pomocy. Zdjęcia przed i po są niesamowite. Zobaczcie je w artykule poniżej 👇

Na początek, kuchnia naszej mamy zajmuje nie więcej niż 7 metrów kwadratowych. Jej stan początkowy pozostawiał wiele do życzenia, ale to nie powstrzymało mnie przed realizacją mojego planu. Moja 60-letnia mama miała już dość gotowania w tak nieszczęśliwym miejscu.

Ostatni remont miał miejsce 20 lat temu. Nikt nie wierzył, że uda nam się przekształcić tak nieszczęśliwe miejsce w wygodną i zachwycającą kuchnię. Pierwszym zadaniem było usunięcie starej tapety i pozbycie się starych płytek. Na białych płytkach zrobiłem niebieską fugę i wyglądało to dobrze.

Aby zaoszczędzić czas na tynkowaniu ścian poniżej, postanowiłem wyłożyć ścianę w pobliżu stołu plastikową białą boazerią z PVC, którą dość szybko można przykleić do płynnych gwoździ i która jest również wygodna, ponieważ łatwo ją wyczyścić, jeśli coś z jedzenia rozpryskuje się na ścianę podczas siedzenia przy stole.

Następnie wykonałem szafki kuchenne z paneli ściennych. Udało mi się zrobić trzy szafki, każda o długości 80 cm. Pierwotnie podłogi były zbudowane z drewnianych desek, ale wypełniłem je betonem i położyłem linoleum tylko na wierzchu.

Stół i krzesła również są nowo wykonane i idealnie pasują do stylowego i minimalistycznego wnętrza. Efekt końcowy był zaskakujący. Nikt nie wierzył, że to ta sama kuchnia.

Sunlitee