|

„Chcę być królową”: Teksanka przybiera na wadze dla sławy i miłości – zdjęcia z ukochanym szokują

Nazywa to swoim marzeniem — być największą, najbardziej pożądaną i najczęściej komentowaną kobietą na świecie. 💋 27-letnia Monica z Teksasu przybiera na wadze każdego dnia dla sławy i miłości, a jej chłopak pomaga jej we wszystkim: robi wysokokaloryczne koktajle i karmi ją przez lejek, żeby jeszcze bardziej urosła. 💉

Monica jest przekonana, że ​​dopiero gdy osiągnie wagę 450 kilogramów, poczuje się jak prawdziwa królowa. 👑 Jednak zdjęcia, na których pozuje obok swojego chłopaka, zszokowały internet — ludzie nie mogą uwierzyć, że to prawda. 😱

Zobacz zdjęcia pary i dowiedz się, jak daleko są gotowi się posunąć, aby spełnić swoje marzenie — i dlaczego Monica mówi: „im jestem większa, tym jestem szczęśliwsza”. 📸 Przeczytaj wszystkie szczegóły w poniższym artykule. 👇

27-letnia Monica Riley z Teksasu zarabia na życie, przybierając na wadze. Modelka i blogerka internetowa waży już 317 kilogramów i jest przekonana, że ​​dopiero gdy osiągnie wagę 450, poczuje się jak „prawdziwa królowa”. Jej 25-letni chłopak, Sid Riley, w pełni ją wspiera i pomaga jej spożywać około 3500 kalorii dziennie przez lejek, serwując kremowe koktajle z lodami, śmietaną i białkiem.

Monica przyznaje, że z niecierpliwością czeka na moment, gdy waga całkowicie ograniczy jej mobilność. Marzy o tym, by przenieść się do specjalnego łóżka z wbudowaną toaletą, którą zajmie się Sid. „Wtedy poczuję się jak królowa” – mówi. „Sid też to lubi. Pomaga mi wstawać, przewracać się, opiekuje się mną – i to jest część naszej fantazji”.

Pomimo trudnego trybu życia, para stara się o dziecko. Monica ma już za sobą dwa poronienia, ale jest przekonana, że ​​to nie powód, by się poddawać. „Niektórzy mówią, że to egoistyczne, ale ja wierzę, że będziemy wspaniałymi rodzicami. Będę miała nianię, która pomoże mi w opiece nad dziećmi” – mówi.

Monica ma nadwagę od dzieciństwa i kiedyś rozważała nawet operację żołądka, żeby schudnąć, ale w ostatniej chwili się wycofała. Jej nowy chłopak przekonał ją, żeby zaakceptowała siebie taką, jaka jest. Teraz ma ponad 20 000 fanów online, którzy z entuzjazmem śledzą jej życie i „karmienie”.

Matka Moniki, Terry, jest bardzo zaniepokojona stanem córki i nazywa go autodestrukcyjnym. Ale sama Monica widzi to inaczej: „Przybieranie na wadze daje mi szczęście. Tak, tracę niezależność, ale mam kogoś, kto mnie kocha. I nawet jeśli jutro umrę, umrę, spełniając swoje marzenia”.

Co sądzisz o tej historii i o tym, że ludzie są gotowi ryzykować życie dla popularności? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

Sunlitee