|

Następca tronu od kilku lat szukał dziewczyny o idealnej talii i zmuszał każdą kandydatkę do dziwnej próby z ogromną złotą obręczą

Kiedy jednak pośrodku sali stanęła bardzo pulchna dziewczyna, wszyscy zaczęli się śmiać i mówić, że tej obręczy nie uda się nawet przełożyć przez jej ciało 😧 Kilka minut później książę zrobił jednak coś, co sprawiło, że wszyscy obecni znieruchomieli z szoku 😳

Od prawie czterech lat w pałacu regularnie organizowano tę samą niezwykłą selekcję. Następca tronu miał na imię Damian i już od dawna znajdował się w wieku odpowiednim do zawarcia małżeństwa.

Z całego królestwa przybywały więc do pałacu młode kobiety: córki bogatych kupców, arystokratki, zagraniczne piękności, a nawet dziewczęta, które przez wiele miesięcy przygotowywano specjalnie do spotkania z księciem. Damian stawiał jednak wszystkim kandydatkom jeden niezwykle dziwny warunek.

Chciał osobiście przekonać się, jak doskonałe są proporcje ciała jego przyszłej żony. Z tego powodu nadworni rzemieślnicy wykonali ogromną okrągłą obręcz z drewna i pozłacanego metalu.

Wewnątrz znajdowały się specjalne wskaźniki, a obręcz nakładano wokół talii każdej kandydatki. Dziewczyna musiała stanąć idealnie prosto, wyprostować ramiona i przez kilka sekund pozostawać nieruchomo, podczas gdy mistrz dokonywał pomiarów.

Nikt tak naprawdę nie rozumiał, dlaczego książę przywiązuje do tej próby aż tak ogromne znaczenie. Z tego powodu przed każdą kolejną selekcją kandydatki niemal popadały w obsesję.

Niektóre przez wiele miesięcy jadły bardzo mało, inne zakładały niezwykle ciasne gorsety, a jeszcze inne zatrudniały najlepszych trenerów i codziennie ćwiczyły, by ich talia wydawała się jeszcze szczuplejsza. Zdarzały się nawet dziewczęta, które tuż przed próbą mdlały, ponieważ przez kilka poprzednich dni prawie niczego nie jadły.

MIMO TYCH WSZYSTKICH POŚWIĘCEŃ DAMIAN WCIĄŻ NIE WYBIERAŁ ŻADNEJ Z NICH. UWAŻNIE OBSERWOWAŁ MISTRZA ZAKŁADAJĄCEGO OBRĘCZ, PRZEZ KILKA SEKUND PRZYGLĄDAŁ SIĘ KANDYDATCE, ZADAWAŁ JEJ DWA LUB TRZY PYTANIA, A NASTĘPNIE SPOKOJNIE MÓWIŁ:

— Dziękuję. Następna.

I tak wyglądało to przez całe lata. Doradcy księcia stawali się coraz bardziej zirytowani, ponieważ nikt nie był w stanie zrozumieć, czego następca tronu tak naprawdę szuka.

Pewnego dnia w pałacu zorganizowano kolejną wielką selekcję. W głównej sali zgromadziło się kilkadziesiąt dziewcząt ubranych w luksusowe suknie, a wzdłuż ścian stali dworzanie, krewni kandydatek oraz liczni zaproszeni goście.

Damian siedział na podwyższeniu i niemal nie okazywał emocji. Jedna dziewczyna po drugiej podchodziła do próby, a w przypadku niektórych złota obręcz zdawała się pasować niemal idealnie.

Dworzanie zaczęli szeptać między sobą, że tym razem książę z pewnością wreszcie wybierze żonę. On jednak za każdym razem jedynie kiwał głową w stronę mistrza i prosił, aby wprowadzono następną kandydatkę.

W pewnej chwili na końcu kolejki pojawiła się dziewczyna, która natychmiast przyciągnęła uwagę wszystkich obecnych. Miała na imię Rosaline.

Była bardzo pulchna, miała szerokie biodra, zaokrąglony brzuch oraz pełne ramiona. Miała na sobie prostą jasną suknię bez gorsetu i w najmniejszym stopniu nie próbowała ukrywać swojej sylwetki.

KIEDY ROSALINE PEWNYM KROKIEM WESZŁA DO SALI, KILKA KANDYDATEK WYMIENIŁO SPOJRZENIA I ZACZĘŁO SIĘ ŚMIAĆ.

— Ona naprawdę przyszła na próbę talii? — szepnęła jedna z nich. — Czy ktoś w ogóle powiedział jej, co tutaj robią?

— Przecież ta obręcz nawet nie dotrze do jej talii — odpowiedziała druga, a śmiechy wokół stawały się coraz głośniejsze.

Jeden z młodych dworzan spojrzał nawet na ogromną drewnianą obręcz i powiedział szyderczym tonem:

— Chyba mistrz będzie musiał przynieść większą.

Wokół niego ponownie rozległa się fala śmiechu. Rosaline doskonale słyszała każde z tych słów, ale mimo to nadal szła przed siebie z całkowicie spokojnym wyrazem twarzy.

Kiedy stanęła przed mistrzem, mężczyzna wyraźnie się zmieszał. Przez kilka sekund spoglądał najpierw na dziewczynę, potem na obręcz, aż w końcu odezwał się zakłopotanym głosem:

— Pani, obawiam się, że ta obręcz została wykonana z myślą o innych wymiarach.

— WIDZĘ — ODPOWIEDZIAŁA SPOKOJNIE ROSALINE.

— W takim razie dlaczego pani tutaj przyszła?

Dziewczyna lekko się uśmiechnęła.

— Ponieważ zaproszenie skierowano do wszystkich niezamężnych dziewcząt w królestwie, a nie tylko do tych szczupłych.

Po tych słowach kilka osób ponownie się roześmiało, choć tym razem znacznie ciszej. Mistrz ostrożnie spróbował przełożyć obręcz przez ciało Rosaline, ale niemal natychmiast stało się jasne, że rzeczywiście jest ona zbyt mała.

Mężczyzna zatrzymał się i bezradnie spojrzał w stronę księcia. Wszyscy czekali teraz, co zrobi Damian, ale jego następny gest sprawił, że cała sala znieruchomiała z szoku 😨😧

Następca tronu niespodziewanie podniósł się ze swojego miejsca, czego przez cztery lata podobnych selekcji niemal nigdy nie robił. W sali natychmiast zapadła cisza, a Damian powoli zszedł po stopniach i podszedł do Rosaline.

Po raz pierwszy dziewczyna wyglądała na wyraźnie zdenerwowaną, lecz nie spuściła wzroku. Książę przez kilka sekund uważnie jej się przyglądał, a potem odwrócił się w stronę pozostałych kandydatek.

— PRZEZ WSZYSTKIE TE LATA STANĘŁY PRZEDE MNĄ SETKI KOBIET — POWIEDZIAŁ SPOKOJNIE. — WIELE Z NICH MIAŁO DOKŁADNIE TAKIE WYMIARY, JAKIE TUTAJ UZNAJE SIĘ ZA IDEALNE.

Dziewczęta zaczęły spoglądać na siebie z niepewnością. Damian mówił dalej:

— Jednak niemal każda wchodziła do tej sali przerażona. Jedna martwiła się swoim brzuchem, druga uważała, że ma zbyt szerokie biodra, a jeszcze inna przepraszała, ponieważ przybrała kilka kilogramów.

— Nawet kobiety, na które ta obręcz pasowała idealnie, wciąż znajdowały w sobie coś, co uważały za niewłaściwe.

Po tych słowach nikt już się nie śmiał. Damian ponownie spojrzał na Rosaline.

— A pani przyszła tutaj, doskonale wiedząc, że ta obręcz nie będzie na panią pasowała.

— Tak, Wasza Wysokość.

— Wiedziała pani również, że inni będą się z pani śmiać?

— DOMYŚLAŁAM SIĘ TEGO.

— Dlaczego więc mimo wszystko pani przyszła?

Rosaline przez chwilę milczała, zastanawiając się nad odpowiedzią. W końcu spokojnie spojrzała księciu w oczy.

— Ponieważ nie zamierzam spędzić całego życia, ukrywając się tylko dlatego, że komuś nie podoba się moje ciało. Wiem, jak wyglądam.

— Nie uważam się za idealną, ale nie zamierzam też wstydzić się samej siebie.

Na twarzy księcia niespodziewanie pojawił się uśmiech. Damian odebrał złotą obręcz z rąk mistrza i położył ją na podłodze.

— W takim razie próba dobiegła końca.

JEDEN Z DORADCÓW NATYCHMIAST PODBIEGŁ DO NASTĘPCY TRONU.

— Ale Wasza Wysokość, ona przecież nawet nie przeszła próby.

Damian odpowiedział bez najmniejszego wahania:

— Wręcz przeciwnie. Jest jedyną kobietą, która przez wszystkie te lata naprawdę ją zdała.

Przez salę przeszedł pełen zdumienia szmer. Książę podszedł jeszcze bliżej do Rosaline i wyciągnął w jej stronę dłoń.

— Nigdy nie szukałem kobiety z najwęższą talią. Potrzebowałem kobiety, która nie podporządkuje całego swojego życia opiniom innych ludzi i nie zacznie nienawidzić samej siebie tylko po to, żeby mi się spodobać.

Rosaline patrzyła na niego kompletnie oszołomiona.

Sunlitee