Rok 1965 przyniósł światu wiele ważnych wydarzeń: „The Rolling Stones” wydali hit Satisfaction, Michaił Szołochow otrzymał Nagrodę Nobla, a firma PepsiCo właśnie pojawiła się na rynku.
W tym samym roku urodziło się kilka przyszłych gwiazd… i Elaine Davidson, kobieta z historią tak niezwykłą, że do dziś jest omawiana.
Elaine urodziła się w Brazylii, ale o swoim dzieciństwie i młodości woli milczeć. Wiadomo tylko, że przez wiele lat pracowała jako pielęgniarka — nic nie zapowiadało przyszłej sławy.
A potem w jej życiu pojawiła się pasja, która zmieniła wszystko: piercing.

Pierwsza wzmianka o Davidson jako „kobiecie z niesamowitą liczbą piercingu” pojawiła się w maju 2000 roku. Wtedy miała 462 przekłucia — a jedna trzecia przypadała na twarz. Wydawałoby się: ileż można więcej? Ale Elaine dopiero się rozpędzała.

Po trzech miesiącach liczba piercingów wzrosła do 720.
W 2005 roku — już prawie 4000.
W 2008 — 5920.
A w 2009 Elaine przekroczyła próg 6000 ozdób.

W lutym 2011 roku oświadczyła, że ma niemal 7 tysięcy przekłuć o łącznej wadze około trzech kilogramów. W tym samym roku Elaine wyszła za Douglasa Watsona. Media wtedy dziwiły się kontrastowi: Davidson — żywa witryna piercingu, a Douglas — zwyczajny mężczyzna bez tatuaży i przekłuć. Ale małżeństwo nie trwało długo: już po roku para się rozstała. Do tego czasu na ciele Elaine było już około 9000 ozdób.

Główne dochody czerpie ze swojego sklepu z aromaterapią. Ale jeśli ktoś chce, można ją zaprosić na wydarzenie — przyjemność zdecydowanie nie należy do tanich, bo Elaine stała się kultową postacią w pewnych kręgach.
Ostatnia oficjalna aktualizacja na jej stronie pochodzi z 2019 roku: 11 003 przekłuć.
Czy nadal zwiększa tę liczbę dziś — pozostaje zagadką.
