Lauren Sanchez po raz kolejny udowodniła, że jej wygląd to już nie tylko moda, ale demonstracja wpływów i pewności siebie. Na randkę z Jeffem Bezosem wybrała element garderoby, który przyciągnąłby uwagę każdego znawcy mody w Los Angeles: krótki skórzany płaszcz z kożuchem, stworzony z myślą o zimie, mimo że na zewnątrz było zaledwie -5 stopni Celsjusza. Jednak gwiazdy w Kalifornii od dawna kierują się własnymi zasadami – nie pogodą, a estetyką.

Parę zauważono przed zamkniętym klubem Bird Streets – miejscem trudno dostępnym. Lauren miała na sobie minipłaszcz Alaïa Edition o eleganckim, architektonicznym kroju i z grubej, bogato cieniowanej skóry. Z obszernym futrzanym kołnierzem, teksturowanymi mankietami i asymetrycznym zamkiem błyskawicznym, ta stylizacja równie dobrze sprawdziłaby się na ośnieżonej wsi Aspen, jak i na europejskich tygodniach mody. W łagodny kalifornijski wieczór prezentowała się jeszcze bardziej efektownie.

Sanchez zestawiła płaszcz z cienkimi, czarnymi rajstopami, botkami na obcasie i małą, skórzaną torebką Paddington od Chloé – kultowym elementem, uważanym przez fashionistki za „masową broń”. Biżuteria, z kolei, była niemal niewidoczna: miniaturowe diamentowe kolczyki i cienki łańcuszek podkreślały pewność siebie Lauren, która nie potrzebuje przesadnego blichtru.

Jeff Bezos postawił na minimalizm: czarny T-shirt i czarne spodnie – minimalizm, który stał się jego znakiem rozpoznawczym. Gdy para wychodziła z klubu, wziął Lauren za rękę, a ta chwila była tak czuła, że przypomniała paparazzi, dlaczego ich związek jest tak samo ważny jak ich garnitury.
Co ciekawe, to nie pierwszy raz, kiedy płaszcz pojawił się w wiadomościach o gwiazdach. W 2022 roku Kylie Jenner miała na sobie podobny model vintage z 1987 roku w Aspen – i na niej płaszcz wyglądał zupełnie inaczej: beżowy sweter, cienkie rajstopy, kozaki do kolan i futrzany kapelusz typu bucket hat. Ten sam element garderoby, ale dwa zupełnie różne nastroje i dwa odmienne podejścia do stylu.

Ciekawostka: rodzina Jennerów była wśród gości na włoskim ślubie Sancheza i Bezosa. Ikony mody, pieniądze, wpływy – świat Hollywood jest mały, jeśli chodzi o te trzy rzeczy.
Ale główne pytanie pozostaje: jak wam się podoba ten look Lauren? Czy to subtelna obserwacja charakteru i jej własnego gustu? A może to po prostu kolejna kontynuacja głośnych trendów i „trofeów”? I czy wypada założyć ciepły płaszcz na randkę przy temperaturze -15°C (59°F), gdy mąż ma na sobie zwykły T-shirt?
