Irina Shayk i Tom Brady najwyraźniej postanowili dać swojemu związkowi kolejną szansę – ale robią to z najwyższą ostrożnością. Ponad rok po rozstaniu 39-letnia modelka i 48-letni były rozgrywający ponownie się ze sobą zetknęli, co natychmiast wywołało falę spekulacji wśród fanów i w kręgach towarzyskich.
Nie ma jednak mowy o pełnym powrocie ani o głośnym romansie. Według źródeł, Irina i Tom celowo wybrali format, który nie wymaga poważnego zaangażowania. Nie spieszą się, nie snują długoterminowych planów i wolą cieszyć się swoim towarzystwem bez presji i oczekiwań.

Informatorzy twierdzą, że takie podejście idealnie im odpowiada. Shayk i Brady spędzają razem czas, kiedy im to pasuje, i nie próbują wtłoczyć swojego związku w konwencjonalne ramy. Nie ma między nimi wyłączności, oficjalnie pozostają singlami i nie spotykają się z nikim innym.

„Tom i Irina nadają na tych samych falach. Nie szukają niczego poważnego i nie chcą się angażować”. „Jeśli nadarzy się okazja, żeby się spotkać, robią to; jeśli nie, nie komplikują sytuacji” – wyjaśnia źródło znające sytuację.

Wygląda na to, że po wcześniejszych doświadczeniach para postanowiła działać inaczej: bez pośpiechu, bez wielkich słów i bez złudzeń. Traktują tę drugą szansę bardziej jako okazję do bycia razem, kiedy naprawdę tego chcą. I czy ta rozmowa będzie początkiem nowego związku, czy pozostanie jedynie luźnym epizodem, pokaże dopiero czas.
