|

W wieku 22 lat Sofia poślubiła mężczyznę starszego od niej o niemal czterdzieści lat. Każdej nocy przed snem brała silny środek nasenny, aż pewnego dnia ukryta kamera pokazała jej, co naprawdę działo się w sypialni, gdy pogrążała się w głębokim śnie

Mając zaledwie dwadzieścia dwa lata, Sofia myślała o zupełnie innych rzeczach niż jej rówieśniczki. Podczas gdy one wchodziły w związki, podróżowały i wybierały nowe ubrania, ona zastanawiała się, jak uratować swoją rodzinę przed ogromnymi długami.

Po śmierci ojca pozostały niespłacone kredyty, jej matka z powodu ciągłych problemów ze zdrowiem ledwo była w stanie pracować, a młodszy brat wkrótce miał rozpocząć studia. Pieniędzy wystarczało właściwie tylko na najbardziej podstawowe wydatki.

Właśnie wtedy Sofia poznała Richarda.

Mężczyzna miał 61 lat. Był właścicielem kilku firm budowlanych, mieszkał samotnie w ogromnym domu, a po śmierci swojej pierwszej żony przez ponad dziesięć lat nie związał się z nikim na poważnie.

Richard niemal od razu zaczął zabiegać o względy Sofii. Nie ukrywał swoich zamiarów i już po kilku miesiącach poprosił ją o rękę.

Kiedy dowiedzieli się o tym inni, niemal wszyscy doszli do tego samego wniosku.

— Oczywiście, że chodzi jej o jego pieniądze.

Sofia doskonale rozumiała, jak cała sytuacja wyglądała z zewnątrz. Najgorsze było jednak to, że ludzie, którzy tak mówili, nie mylili się całkowicie.

JESZCZE PRZED ŚLUBEM DZIEWCZYNA POPROSIŁA RICHARDA O ROZMOWĘ W CZTERY OCZY.

— Muszę powiedzieć ci prawdę. Szanuję cię, ale cię nie kocham. Jeśli się pobierzemy, nie chcę, żebyś wymagał ode mnie uczuć, których nie potrafię ci dać.

Była przekonana, że mężczyzna się rozgniewa, lecz Richard odpowiedział zupełnie spokojnie:

— Rozumiem.

Wtedy Sofia wyznała mu jeszcze jedną rzecz.

Z powodu silnego lęku i ciągłego napięcia niemal nie była w stanie spać. Od kilku miesięcy przyjmowała przepisane przez lekarza tabletki nasenne i zamierzała brać je również po ślubie.

Richard nie miał nic przeciwko temu. Tydzień później zostali małżeństwem.

PO ŚLUBIE ŻYCIE SOFII RZECZYWIŚCIE ZMIENIŁO SIĘ NIE DO POZNANIA. WSZYSTKIE DŁUGI JEJ RODZINY ZOSTAŁY SPŁACONE, MŁODSZY BRAT OTRZYMAŁ PIENIĄDZE POTRZEBNE NA STUDIA, A MATKA WRESZCIE PRZESTAŁA ŻYĆ W CIĄGŁYM STRACHU, ŻE STRACI DACH NAD GŁOWĄ.

Jednak samo małżeństwo wyglądało dość nietypowo. Każdego wieczoru około jedenastej Sofia połykała tabletkę, kładła się po swojej stronie ogromnego łóżka i mniej więcej dwadzieścia minut później zapadała w głęboki sen.

Richard nigdy nie domagał się od niej bliskości i w ogóle zachowywał wobec młodej żony niezwykłą ostrożność.

Tak wyglądało ich życie przez prawie trzy tygodnie. Wtedy Sofia zaczęła zauważać coś niepokojącego.

Czasami w środku nocy miała wrażenie, że ktoś chodzi obok łóżka. Kilka razy, gdzieś na granicy snu, wydawało jej się również, że słyszy głos Richarda.

Rano pytała go:

— Rozmawiałeś ze mną w nocy?

— To tylko ci się śniło — odpowiadał mężczyzna.

PEWNEJ NOCY SOFIA OBUDZIŁA SIĘ JEDNAK OKOŁO CZWARTEJ NAD RANEM I ZAUWAŻYŁA, ŻE JEJ PODUSZKA LEŻY NA PODŁODZE, A WŁOSY MA CAŁKOWICIE MOKRE OD POTU.

Nie pamiętała absolutnie niczego.

Kolejnej nocy wydarzyło się coś jeszcze dziwniejszego.

Rano Sofia czuła się tak, jakby w ogóle nie spała. Bolały ją mięśnie, serce biło zdecydowanie za szybko, a prześcieradło pod jej ciałem było wilgotne.

— Co się ze mną dzieje?

Richarda nie było już w sypialni.

Właśnie wtedy Sofia po raz pierwszy naprawdę się przestraszyła. Przez cały dzień nie mogła przestać myśleć o jednym pytaniu: co właściwie dzieje się nocami, kiedy tabletki sprawiają, że śpi tak głęboko, iż następnego ranka niczego nie pamięta?

Im dłużej o tym myślała, tym bardziej niepokojące stawały się drobne szczegóły z ostatnich dni.

DLACZEGO SŁYSZAŁA GŁOS MĘŻA?

Dlaczego budziła się wyczerpana?

Dlaczego Richard uparcie twierdził, że wszystko jej się tylko śniło?

I przede wszystkim — dlaczego nie potrafiła przypomnieć sobie nawet kilku sekund z tych dziwnych nocnych wydarzeń?

Tego samego wieczoru dziewczyna kupiła niewielką kamerę i ukryła ją na półce z książkami dokładnie naprzeciwko łóżka.

Mężowi nie powiedziała ani słowa.

Tej nocy zachowała się dokładnie tak jak zawsze: wzięła tabletkę, położyła się w łóżku i zgasiła światło.

Następnego ranka, niemal natychmiast po przebudzeniu, chwyciła telefon i otworzyła nagranie.

PRZEWIJAŁA MATERIAŁ POWOLI.

Pierwsza godzina — nic.

Druga — również nic niezwykłego.

Sofia leżała nieruchomo, a Richard spał obok.

Już zaczynała podejrzewać, że naprawdę wszystko sobie wyobraziła, kiedy na ekranie pojawiła się godzina 02:47.

Nagle Sofia przestała przewijać nagranie.

Jej dłoń zastygła nad ekranem.

Patrzyła na obraz, nie mogąc uwierzyć w to, co widzi.

O 02:47 W SYPIALNI ZACZĘŁO DZIAĆ SIĘ COŚ, CZEGO NASTĘPNEGO RANKA KOMPLETNIE NIE PAMIĘTAŁA.

A kiedy zobaczyła, co wydarzyło się kilka chwil później, poczuła, jak ze strachu przechodzą ją ciarki 😨😳

O godzinie 02:47 Sofia nagle usiadła na łóżku.

Dziewczyna powiększyła obraz.

Jej oczy były otwarte.

Wyglądała więc tak, jakby się obudziła, ale sposób, w jaki siedziała bez ruchu i patrzyła przed siebie, był nienaturalny.

Kilka sekund później do sypialni wszedł Richard.

Sofia zamarła, obserwując nagranie.

MĘŻCZYZNA PODSZEDŁ DO ŁÓŻKA, LECZ NAWET JEJ NIE DOTKNĄŁ.

— Sofia, obudź się. Spójrz na mnie.

Dziewczyna jednak zdawała się w ogóle go nie słyszeć.

Wstała z łóżka i ruszyła w stronę drzwi.

Richard natychmiast pobiegł za nią.

Przez niemal trzy minuty kamera rejestrowała jedynie pustą sypialnię.

Sofia oglądająca nagranie czuła, jak jej serce bije coraz szybciej.

Nie miała pojęcia, dokąd poszła.

W KOŃCU DRZWI PONOWNIE SIĘ OTWORZYŁY.

Richard wrócił do sypialni, niemal niosąc Sofię na rękach.

Dziewczyna była przemoczona od stóp do głów, a mężczyzna ciężko oddychał.

Położył ją na łóżku, wziął ręcznik, dokładnie osuszył jej twarz i włosy, sprawdził puls, a następnie usiadł obok.

Pozostał przy niej prawie do samego rana.

Sofia obejrzała nagranie kilka razy, lecz nadal nie rozumiała, co właściwie zobaczyła.

Kiedy Richard wrócił do domu, położyła przed nim telefon.

— DOKĄD POSZŁAM?

Mężczyzna długo milczał.

W końcu wyznał jej prawdę.

Już podczas pierwszego tygodnia po ślubie Sofia zaczęła chodzić przez sen.

Początkowo jedynie podnosiła się z łóżka i bez celu spacerowała po sypialni. Później zaczęła wychodzić na korytarz. Kilka nocy wcześniej Richard znalazł ją stojącą niebezpiecznie blisko schodów.

Jednak poprzedniej nocy wydarzyło się coś znacznie poważniejszego.

Sofia, nadal pogrążona we śnie, zeszła na parter, otworzyła drzwi prowadzące na podwórze i ruszyła prosto w stronę basenu.

Weszła do wody, nie budząc się.

TO WŁAŚNIE DLATEGO RANO JEJ UBRANIE, WŁOSY I POŚCIEL BYŁY MOKRE.

Richard zdążył za nią pobiec i wyciągnąć ją z basenu.

— Dlaczego niczego mi nie powiedziałeś? — wyszeptała Sofia.

Richard spojrzał na nią poważnie.

— Bo się mnie bałaś — odpowiedział. — Gdybym powiedział ci, że nocami cię obserwuję i chodzę za tobą, mogłabyś pomyśleć o najgorszym. Właśnie dzisiaj chciałem zabrać cię do lekarza.

Jeszcze tego samego dnia Sofia skontaktowała się ze specjalistą.

Po konsultacji okazało się, że nocne epizody mogły mieć związek z przyjmowanymi przez nią środkami nasennymi, zwłaszcza w połączeniu z okresem bardzo silnego stresu.

Lekarz zmienił sposób leczenia, a tabletki, po których pojawiły się epizody lunatykowania, zostały odstawione pod kontrolą specjalisty.

PO KILKU TYGODNIACH NOCNE WĘDRÓWKI CAŁKOWICIE USTAŁY.
Sunlitee