|

„Jeśli miłość, to tylko taka!” Rzućmy światło na jedyną w swoim rodzaju historię miłosną Joanne Woodward i Paula Newmana

Wyobraź sobie, że nie pamiętasz już miłości swojego życia – chyba najgorsza rzecz w życiu, prawda? 💔😰 To przytrafiło się jednej z ikon telewizji! 🧐😲 To właśnie w 1️⃣9️⃣5️⃣0️⃣s ich związek rozkwitł i trwał przez dziesięciolecia! Jednak los miał inne plany! Kontynuacją podzielę się w tym artykule! 👇


Ich historia miłosna jest niezaprzeczalnie jedną z najtrwalszych i najdłużej trwających w Hollywood. Rozpoczęła się we wczesnych latach 50. i doprowadziła do ich małżeństwa w 1958 roku. To właśnie podczas kręcenia filmu „Długie, gorące lato” natychmiast nawiązali szczególną więź, mimo że Paul był nadal oficjalnie żonaty. Para zbudowała życie z dala od światła reflektorów, wybierając prywatność w Connecticut.


Nagrodzona Oscarem aktorka postawiła swoją rodzinę na pierwszym miejscu i celowo odsunęła się od kariery. Mężczyzna bardzo docenił jej zachowanie, nigdy nie przestając okazywać swojej szczerej wdzięczności. Jednak ich życie nie było pozbawione zmagań i wyzwań. Paul miał napięte relacje ze swoim najstarszym synem, który ostatecznie zmarł z powodu przedawkowania.


Sytuacja pogorszyła się, gdy u Joanne zdiagnozowano chorobę Alzheimera, a następnie raka. Niestety, zmarł w 2008 roku w otoczeniu swoich bliskich. Życie Joanne po odejściu ukochanego bardzo się zmieniło. Choroba Alzheimera odcisnęła na niej swoje piętno i przestała rozpoznawać swoją rodzinę.


Chociaż nie pielęgnuje już wspomnień z mężem i nie rozpoznaje żadnego ze swoich krewnych, jej rodzina, w tym ich 3 córki, pozostaje jej oddana.

Nawet dziś pozostają jedną z najbardziej kultowych par, których historia miłosna nigdy się nie starzeje.

Sunlitee