Paparazzi uchwycili 58-letnią Nicole Kidman w centrum Nowego Orleanu, gdzie aktorka intensywnie pracuje nad nowym, tajnym projektem. Po rozstaniu z Keithem Urbanem gwiazda całkowicie zanurzyła się w pracy, woląc zająć głowę obowiązkami zamiast emocjami.
Mimo tego osoby z otoczenia pary twierdzą, że Nicole nadal jest gotowa na pojednanie. Jednak Urban rzekomo nie wykazuje żadnej inicjatywy, zostawiając aktorkę sam na sam z trudnym okresem — a praca stała się dla niej najlepszą terapią.

Podczas zdjęć Kidman pojawiła się w stylizacji, którą fani natychmiast okrzyknęli „ślubną”. Biały kardigan, delikatny dziany top, rozkloszowana spódnica midi i kremowy trencz tworzyły wrażenie subtelnej romantyczności. Eleganckie szpilki i starannie upięte włosy dopełniły look.
Minimalny makijaż podkreślił naturalne piękno aktorki. W sieci pojawiły się komentarze: „Panna młoda po rozwodzie”, „Dawno nie była tak delikatna”, „Rozstanie wyraźnie jej służy”.

To jednak nie był koniec dyskusji. Niedługo później Kidman pojawiła się na wybiegu w odważnej, zmysłowej stylizacji, pokazując, że przeżyta drama tylko dodaje jej siły i blasku — gest, który wielu określiło jako jej „małą zemstę” na byłym partnerze.
