Doda od miesięcy nie schodzi z tematu pomocy zwierzętom. Dla wielu stała się dziś twarzą walki o ich prawa w Polsce. Nie kończy na wizytach w schroniskach ani wystąpieniach w Sejmie. Teraz zrobiła kolejny krok, który zaskoczył nawet jej najwierniejszych fanów.
W ostatnich tygodniach artystka regularnie odwiedzała placówki, w których przebywają zwierzęta szczególnie dotknięte falą silnych mrozów. To, co zobaczyła na miejscu, mocno ją poruszyło. W wielu schroniskach natknęła się na niepokojące sytuacje, które – jak podkreśla – nie powinny mieć miejsca. Postanowiła więc mówić o tym głośno i konsekwentnie nagłaśniać problem.
Jej działania szybko wyszły poza media społecznościowe. Doda zaczęła pojawiać się w Sejmie, gdzie wielokrotnie zabierała głos podczas obrad. Sprawa nabrała rozgłosu, a ona znów znalazła się w centrum uwagi opinii publicznej. Teraz jednak poszła o krok dalej.
Piosenkarka przyznała niedawno, że temat zwierząt całkowicie pochłonął jej myśli. Do tego stopnia, że przestała zajmować się własnymi sprawami.
Nie wiem co z moimi urodzinami, nie mam czasu planować urodzin. Nie interesuje mnie to. […] Wszystko zeszło na drugi plan… […] Nawet nie organizuję swojej premiery na którą czekałam od 2 lat. Ciągle dostaję jakieś maile od Amazona, na nic nie odpisuję. Nie mam do tego głowy ani czasu. Nikt się nie spodziewał prawda? – mówiła na ostatnim wejściu live.

Teraz ogłosiła inicjatywę, która może przynieść bardzo konkretne wsparcie. Wraz z warszawskim domem aukcyjnym oraz Joanną Sarapatą organizuje charytatywną aukcję pod nazwą „Łapy i Pędzle”. Do akcji dołączyło niemal sto osób ze świata sztuki i show-biznesu, którym również bliski jest los psów.
Wydarzenie zaplanowano na 10 lutego w Warsaw Presidential Hotel, zaledwie kilka dni przed 42. urodzinami artystki. Fani mogą nie tylko wziąć udział w licytacji, ale też w realny sposób wesprzeć zwierzęta.
Joanna Sarapata wpadła na pomysł, że artyści mogliby się zmobilizować i wystawić na licytację to, co robią najlepiej, swoje prace. Wspólnie z Dodą uznały, że dzięki sztuce można zebrać fundusze dla zwierząt uratowanych ze schroniska – zdradziła właścicielka domu aukcyjnego w rozmowie z Plejadą.
Na aukcji pojawią się przede wszystkim obrazy związane ze zwierzęcą tematyką. Ceny wywoławcze zaczynają się od tysiąca złotych, ale organizatorzy nie mają wątpliwości, że w trakcie licytacji kwoty znacząco wzrosną. Wstęp na wydarzenie jest wolny, co dodatkowo zachęca darczyńców.

Zebrane środki w całości trafią do Fundacji „Szare, Bure i Łaciate” i zostaną przeznaczone na kastrację oraz sterylizację zwierząt. Niewykluczone też, że sama Doda poprowadzi część wydarzenia. Po niedawnym spotkaniu z prezydentem artystka nie zwalnia tempa i pokazuje, że jej zaangażowanie nie jest jednorazowym gestem.
