Meghan Markle coraz częściej musi przejmować rolę głównego źródła dochodu rodziny — w czasie gdy książę Harry przechodzi trudny okres niepewności i wciąż nie wie, w jakim kierunku rozwijać swoją karierę w Stanach Zjednoczonych.
W jednym z najnowszych projektów dokumentalnych eksperci dyskutują, dlaczego Harry z większym zapałem angażuje się w inicjatywy charytatywne niż w hollywoodzkie propozycje, które mogłyby przynieść im poważne pieniądze.

Prezenterka Jane Moore zauważyła, że po przeprowadzce do Ameryki para stanęła przed dużymi wyzwaniami finansowymi. Według niej szybko stało się jasne, że podjęli się wydatków znacznie przewyższających stabilność ich przychodów. Harry, jako kapitan Królewskiej Piechoty Morskiej, zarabiał około 52 tysiące funtów rocznie, jednak ich luksusowa posiadłość w Kalifornii wymaga ogromnych nakładów — sama hipoteka to setki tysięcy dolarów rocznie. I to właśnie Meghan musi teraz zarabiać kwoty, które utrzymują ich wysoki standard życia.

Dodatkowym obciążeniem są wydatki na ochronę pary i ich dzieci — te koszty również liczone są w setkach tysięcy dolarów rocznie.
Tymczasem Meghan aktywnie szuka nowych możliwości zarobku. Jak twierdzą osoby z otoczenia rodziny, bardzo poważnie rozważa powrót do aktorstwa. To dla niej nie krok w tył, lecz szansa, by wrócić do zawodu, który kocha — i odzyskać finansową niezależność.

