Elizabeth Hurley i Billy Ray Cyrus przyciągnęli uwagę na ceremonii CMA Awards, wchodząc na czerwony dywan ramię w ramię. Ich wspólne pojawienie się stało się jednym z najczęściej omawianych momentów wieczoru.
Aktorka i wykonawca country spotykają się już od około sześciu miesięcy. Nie dążą do szybkiego rozwoju relacji i wolą po prostu być obok siebie i cieszyć się każdym dniem.

Muzyczne show w Nashville było ich kolejnym publicznym wyjściem. Para wyglądała pewnie i bardzo harmonijnie.
Elizabeth wybrała jaskrawą, szkarłatną suknię z głębokim dekoltem i wysokim rozcięciem. Falowane ciemne włosy i lśniący makijaż uczyniły jej wizerunek szczególnie efektownym.
Billy Ray pojawił się w czarnym garniturze ze swoimi charakterystycznymi akcentami — okularami przeciwsłonecznymi i kowbojskim kapeluszem. Przed fotografami uśmiechali się i trzymali za ręce, emanując spokojnym romantyzmem.

Cyrus dwukrotnie został laureatem CMA Awards — za legendarny utwór „Achy Breaky Heart” i głośny remix „Old Town Road”. Choć w tym roku nie był nominowany, z przyjemnością zaproszono go do wręczenia jednej z nagród.

Niedawno Hurley postanowiła zrobić ważny krok w relacji i zaprosiła ukochanego, aby spędził z nią zimowe święta. Będzie to jego pierwsze Boże Narodzenie w Wielkiej Brytanii.
Aktorka jest przekonana, że rodzinna atmosfera i ciepłe przyjęcie ucieszą Billy’ego i uczynią święta wyjątkowymi dla obojga.
