58-letnia Nicole Kidman otwarcie przyznała, że przeżywa trudny okres po rozstaniu z mężem, muzykiem Keithem Urbanem. W krótkim zdaniu — „Trzymam się” — aktorka opisała, jak radzi sobie z emocjami i konsekwencjami rozwodu.
Według dostępnych informacji to właśnie Keith był inicjatorem rozstania. Jak twierdzą insiderzy, byli małżonkowie mieszkają osobno już od początku lata — muzyk kupił własny dom w Nashville i opuścił ich wspólne miejsce zamieszkania. Źródło dodaje, że Kidman próbowała ratować związek i nie była gotowa na ostateczne rozstanie.

Ale teraz wyszły na jaw znacznie bardziej skandaliczne szczegóły. Wiarygodny insider stwierdził, że prawdziwą przyczyną rozwodu była zdrada Urbana — nawiązał romans na boku. Tożsamość młodej rywalki na razie jest utrzymywana w tajemnicy, jednak wiadomo, że jest znacznie młodsza od Nicole i blisko związana ze światem muzyki country.

Po raz ostatni Nicole i Keith pojawili się razem publicznie na klubowych mistrzostwach świata w piłce nożnej 2025, które odbyły się 20 czerwca w Nashville, w stanie Tennessee. Kilka tygodni później Urban ponownie znalazł się w centrum uwagi, gdy jego wywiad został nagle przerwany po pytaniu o sceny łóżkowe Nicole z Zakiem Efronem w filmie „Sprawa rodzinna” (2024).
Nicole po raz pierwszy pokazała się publicznie po ogłoszeniu rozstania, wybierając na to wyjście charytatywne amfAR w Dallas. Wyglądała na opanowaną i pewną siebie: wybrała minimalistyczną czarną sukienkę, uśmiechała się i chętnie pozowała z innymi gośćmi.

