Jennifer Aniston i jej ukochany Jim Curtis urządzili rzadki wieczór we dwoje — a właściwie we czworo: para dołączyła do Adama Sandlera i jego żony Jackie na podwójnej randce.

Wydarzenie Elle’s Women in Hollywood 2025 w Los Angeles zebrało całą czwórkę gwiazd. Aniston wyszła na czerwony dywan sama: w lśniącej czarnej sukni Ralph Lauren z odkrytymi plecami pewnie pozowała przed fleszami. Curtis wolał pozostać poza kadrem i pojawił się obok aktorki dopiero później — na kameralnych zdjęciach grupowych, gdzie para już lśniła uśmiechami.

Przy ich stoliku zasiedli też przyjaciele pary — 59-letni Adam Sandler i jego 51-letnia żona Jackie. Podczas swojego wystąpienia Sandler wygłosił ciepłe słowa, nazywając Jennifer „najlepszą w wielu znaczeniach” i podkreślając, że to właśnie przyjaźń i wspólna miłość do zawodu wzmacniają jego oddanie dla kina.

Aniston również nie pozostała w tyle. Odbierając nagrodę, podkreśliła wartość twórczej energii i ludzkiego zaangażowania:
„Otwartość naszych twórczych dusz wciąż ma znaczenie. SI nigdy tego nie powtórzy — niezależnie od tego, jak ‘inteligentna’ może się wydawać.”
