Meghan Markle i książę Harry po raz pierwszy od dłuższego czasu pojawili się publicznie razem ze swoimi dwojgiem dzieci. Książęta Sussex dołączyli do inicjatywy charytatywnej przed Świętem Dziękczynienia, które co roku obchodzi się w USA w czwarty czwartek listopada.
Para odwiedziła kuchnię wolontariacką Our Big Kitchen w Los Angeles — miejsce, gdzie potrzebującym pomaga się ciepłymi posiłkami i produktami. Było to jedno z rzadkich wspólnych wyjść całej rodziny.

W swoich stories* Meghan opublikowała ujęcia, na których ona i Harry rozkładają jedzenie do pojemników i pomagają przygotowywać ciasteczka razem z wolontariuszami. Na zdjęciach można zauważyć też dzieci pary — sześcioletniego Archiego i czteroletnią Lilibet, ubranych w identyczne fartuchy i czapki z logo organizacji. Najwyraźniej maluchy również przyłączyły się do działania.

Po przeprowadzce do USA Meghan stała się wyraźnie bardziej aktywna w dzieleniu się momentami życia rodzinnego. W projekcie „Z miłością, Meghan” dzieci pojawiały się przelotnie, a w mediach społecznościowych coraz częściej publikuje zdjęcia z wakacji, wciąż ukrywając ich twarze.
Jednak nie wszyscy użytkownicy sieci aprobują taką otwartość. Wielu oskarża księżną o to, że przyciąga uwagę do swoich projektów poprzez dzieci.


Ponadto w prasie omawia się pogłoski o finansowych sporach małżonków: Harry rzekomo nie jest zachwycony tym, jak Meghan dysponuje jego dziedzictwem — zwłaszcza na tle negatywnych komentarzy w mediach społecznościowych.
