Nawet przy napiętym grafiku Lady Gaga znajduje czas na romans. W Paryżu, gdzie daje cztery koncerty, piosenkarka pojawiła się ze swoim narzeczonym, Michaelem Polanskym. Ich kolacja była prawdziwym mini wydarzeniem.

Gaga wybrała czarną, jedwabną sukienkę, która mieniła się w blasku świateł. Lekko uniosła dół, odsłaniając podkolanówki i szpilki Louboutina. Stylizacja była odważna i wyrafinowana.
Głównym dodatkiem wieczoru była firmowa torebka Hermès Kelly. Piosenkarka dopełniła ją diamentowym naszyjnikiem, kolczykami i zegarkiem. Wszystkie detale podkreślały jej status gwiazdy.

Okulary przeciwsłoneczne Balenciagi dodały nuty tajemniczości. Jaskrawa szminka kontrastowała z monochromatyczną stylizacją. Gaga wyglądała jak postać z filmu o modzie.

Para udała się do legendarnej restauracji Laperouse. Ich przybycie natychmiast zostało zauważone przez fanów i paparazzi. Gaga i Polansky wyglądali na zrelaksowanych i szczęśliwych.
Polański postawił na luźny styl – spodnie, trampki i kurtkę Patagonia. Czapka z daszkiem i błyszczący zegarek dopełniały całości. To było idealne połączenie z wyrazistą prezencją Gagi.
