Pojawienie się Kelly Osbourne na londyńskim wydarzeniu towarzyskim wywołało falę reakcji. Córka Ozzy’ego Osbourne’a, która niedawno poniosła tragiczną stratę, pojawiła się na imprezie i natychmiast stała się centrum uwagi. Kelly uczestniczyła w premierze kolekcji zastawy stołowej gwiazdy telewizyjnej Juliette Sire. Jednak zamiast modowych detali, publiczność dyskutowała o czymś zupełnie innym.

Styl prezenterki telewizyjnej był wyraźnie inspirowany klasycznym stylem Hollywood. Obfite loki, starannie ułożone włosy i szary garnitur tworzyły efekt retro-glamour. Czarny pasek i długi wisiorek dodawały jej stonowanej elegancji. Jaskrawy makijaż podkreślał jej rysy i dodawał jej niepowtarzalnego wyglądu.

Użytkownicy mediów społecznościowych skupili się jednak nie na stylu Kelly, a na jej wyglądzie. Komentarze były ostre i alarmujące. Wielu twierdziło, że Osbourne wygląda zbyt chudo i „nie jak ona sama”. W sieci pojawiły się oskarżenia i ostre rady, co wywołało falę negatywnych komentarzy.
Kelly już wcześniej odpowiadała na podobne ataki. W jednym ze swoich postów przyznała, że przeżywa trudny okres emocjonalny. Osbourne podkreśliła, że śmierć ojca była dla niej poważnym ciosem. Teraz, jak mówi, trzyma się tylko dla rodziny.

Kelly stwierdziła również, że nie musi usprawiedliwiać swojego wyglądu. Woli pokazywać publicznie jasną stronę życia, a nie swój ból. Film później zniknął z jej profilu. Jednak nawet po jego usunięciu dyskusje na temat jej stanu zdrowia trwały nadal, a nazwisko Osbourne ponownie znalazło się w centrum ożywionej debaty.
