Elizabeth Hurley po raz kolejny udowodniła, że czas najwyraźniej omija ją szerokim łukiem. Aktorka przywitała 2026 rok na tematycznej imprezie inspirowanej światem Jamesa Bonda i… znów sprawiła, że internet oszalał.
Karierę zaczynała jeszcze w latach 80., a międzynarodową rozpoznawalność przyniósł jej nie tylko filmowy dorobek, ale i głośny związek z Hugh Grant. Dziś Elizabeth skupia się głównie na swojej marce kostiumów kąpielowych — i trzeba przyznać, że jest jej najlepszą reklamą. Prywatnie od pewnego czasu układa sobie życie u boku Billy Ray Cyrus, z którym coraz częściej pojawia się publicznie.

Sylwestrową noc Hurley spędziła na imprezie w stylu agenta 007. Na Instagramie opublikowała serię zdjęć, na których zapozowała w bikini, narzuconym na ramiona białym futrze oraz z pistoletem wetkniętym za pasek — niczym dziewczyna Bonda prosto z filmu. W galerii nie zabrakło też kadrów z ukochanym oraz dorosłym synem.

„Szczęśliwego Nowego Roku! Rozpoczynamy 2026 z przytupem” — napisała pod zdjęciami.


Reakcja fanów była natychmiastowa. Komentarze szybko wypełniły się niedowierzaniem i zachwytami nad formą 60-letniej aktorki:
„Jak to możliwe, że się nie starzejesz?”
„60 lat?! To musi być fontanna młodości”
„Wyglądasz absolutnie niesamowicie”
Elizabeth Hurley znów rozgrzała internet — i zrobiła to bez najmniejszego wysiłku.
