|

Bez makijażu i bez ściemy. Dorota Szelągowska pokazuje prawdziwe kadry z rajskiego wyjazdu

Gdy w Polsce zimowa aura na dobre się rozgościła, Dorota Szelągowska wciąż dzieli się obrazami z zagranicznej podróży. Na jej profilu pojawiła się nowa porcja zdjęć z wyjazdu, w tym kolejny wspólny kadr z ukochanym. Tym razem prowadząca zaprezentowała się zupełnie naturalnie, bez makijażu, stawiając na szczerość i luz.

Pod koniec roku Szelągowska zdradziła obserwatorom, że razem z partnerem poleciała na Bali. Przyznała wtedy, że przez ponad 20 lat unikała dalszych podróży, a decyzja o wyjeździe była efektem terapii i pracy nad sobą. Ten krok okazał się dla niej przełomowy i dał impuls do odkrywania świata na nowo.

W czasie gdy w kraju temperatury spadły, a śnieg stał się codziennością, Dorota publikuje kolejne kadry z ciepłego klimatu. Na zdjęciach widać ją wypoczętą, z opaloną skórą i bez grama makijażu. Sama przyznała, że skóra napięta od soli i słońca na początku stycznia to dla niej luksus, o którego istnieniu wcześniej nie miała pojęcia.

Jednocześnie nie idealizuje wyjazdu. Wprost napisała, że raj ma też swoje mniej przyjemne strony. Wspomniała o bolesnym spotkaniu z meduzą oraz o problemach zdrowotnych związanych z zatokami, gardłem i zmęczeniem. Podkreśliła, że nie bawią się przesadnie dobrze, a wszystko jest dokładnie tak, jak powinno być.

Naturalne kadry, szczere wyznania i dystans do idealnych obrazków sprawiły, że jej wpis szybko przyciągnął uwagę fanów. Szelągowska po raz kolejny pokazała, że nawet w rajskich okolicznościach potrafi mówić wprost o tym, co naprawdę się dzieje.

Sunlitee