Artur Boruc rzadko tak otwarcie mówi o sprawach rodzinnych. Tym razem jednak były reprezentant Polski zdecydował się na wyjątkowo szczere wyznanie. W rozmowie z Żurnalistą zapytany wprost o to, czy podołał roli ojca, przyznał, że w przypadku najstarszego syna nie sprostał temu wyzwaniu. Jak dodał, ich relacja do dziś pozostaje bardzo trudna.
Artur Boruc i Sara Boruc od lat tworzą jedno z najbardziej rozpoznawalnych małżeństw w polskim show-biznesie. Ich historia miłosna wielokrotnie była opisywana jako gotowy scenariusz filmowy. Poznali się zupełnym przypadkiem w klubie, a Sara początkowo nie miała pojęcia, że rozmawia z jednym z najsłynniejszych bramkarzy w kraju. Na ślubnym kobiercu stanęli w lipcu 2014 roku.

Owocem ich związku jest dwójka dzieci. Amelia przyszła na świat w 2010 roku, a dziewięć lat później urodził się Noah. Oboje mają też dzieci z wcześniejszych relacji. Artur Boruc jest ojcem Alexandra, natomiast Sara wychowała dorosłą już córkę Oliwię.

Zanim piłkarz związał się z Sarą, jego żoną była Katarzyna Modrzewska. Ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2009 roku. Przez lata temat alimentów i relacji z synem regularnie wracał w mediach. Szczególnie głośno zrobiło się w 2019 roku, gdy konflikt wokół finansów i opieki nad Alexem ponownie nabrał tempa. Byli małżonkowie publicznie przedstawiali zupełnie różne wersje wydarzeń, a w tle pojawiały się oskarżenia o zaniedbywanie syna, którym Boruc stanowczo zaprzeczał.

Teraz były bramkarz wrócił do tego tematu w wywiadzie dla Żurnalisty. Zapytany, czy uważa się za dobrego ojca, odpowiedział bez wahania, że jeśli chodzi o Alexa, to nie. Przyznał, że przez długi czas nie mieli ze sobą kontaktu, a obecnie jest on bardzo utrudniony. Podkreślił jednak, że stara się robić wszystko, co może, by tę sytuację zmienić.

Wypowiedź Boruca poruszyła wielu słuchaczy, tym bardziej że w tym roku jego najstarszy syn kończy 18 lat. To moment, który dla wielu ojców i synów bywa przełomowy, a słowa byłego piłkarza pokazują, jak skomplikowane potrafią być rodzinne relacje, nawet w znanych i zamożnych domach.
