Choć jej rodzice przez lata należeli do najbardziej rozpoznawalnych nazwisk polskiego show-biznesu, ona sama wybrała zupełnie inną drogę. Julia, córka Izabeli Scorupco i Mariusza Czerkawskiego, dziś ma 28 lat i konsekwentnie trzyma się z dala od medialnego zgiełku, który towarzyszył jej rodzinie od najmłodszych lat.
Historia jej rodziców była kiedyś na ustach wszystkich. W 1996 roku aktorka i hokeista powiedzieli sobie tak, tworząc jedną z najbardziej elektryzujących par tamtych czasów. Rok później na świecie pojawiła się Julia. To właśnie wtedy Scorupco otrzymała propozycję zagrania w „Ogniem i mieczem” i, jak po latach przyznawała, próbowała ukryć przed twórcami filmu fakt, że spodziewa się dziecka.

Ich małżeństwo nie przetrwało długo. W 1998 roku drogi Scorupco i Czerkawskiego się rozeszły, ale z czasem udało im się zbudować spokojne, dojrzałe relacje. Aktorka dziś dzieli życie z Karlem Rosengrenem, a były hokeista jest związany z Emilią Raszyńską. Oboje wielokrotnie podkreślali, że mimo przeszłości potrafią funkcjonować jak rodzina, zwłaszcza gdy w centrum zawsze była ich córka.

Julia od początku nie ciągnęła do świata reflektorów. Choć w młodości trenowała koszykówkę, ostatecznie postawiła na edukację i prywatność. Ukończyła prestiżowy Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley, gdzie studiowała medioznawstwo i socjologię, wybierając kierunek daleki od aktorstwa czy sportu zawodowego.

Po studiach związała swoją przyszłość z branżą public relations. Obecnie pracuje w agencji marketingowej w Los Angeles, gdzie zajmuje się promocją filmów, koncertów i dużych projektów z udziałem znanych nazwisk. Jej ojciec otwarcie mówił, że córka ciężko pracuje, często podróżuje i realizuje się zawodowo na własnych zasadach.

Choć Julia jest aktywna w mediach społecznościowych, publikuje niewiele. Od czasu do czasu pokazuje zdjęcia z mamą lub przyjaciółmi, ale stroni od codziennych relacji. W czerwcu ubiegłego roku podzieliła się jednak ważną wiadomością — po dziewięciu latach związku przyjęła pierścionek zaręczynowy od ukochanego, potwierdzając, że jej życie układa się dokładnie tak, jak sobie zaplanowała.
