Sara Boruc bardzo konsekwentnie strzeże swojej prywatności. Choć od lat jest obecna w mediach i prowadzi rozpoznawalną markę modową, rodzinne kadry pojawiają się u niej wyjątkowo rzadko. Tym większe emocje wywołało zdjęcie, które niedawno opublikowała.
Projektantka pokazała fotografię, na której pozuje razem z dwiema córkami. Dla wielu fanów był to prawdziwy moment zaskoczenia, bo takie ujęcia na jej profilu należą do rzadkości. Tym razem zrobiła wyjątek i natychmiast uruchomiła lawinę komentarzy.

Sara i Artur Boruc od lat tworzą jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w Polsce, ale od początku unikają medialnego rozgłosu. W 2014 roku wzięli kameralny ślub w Grecji, z dala od fleszy i czerwonych dywanów. Ich wspólne życie od zawsze toczy się raczej poza show-biznesem.
Para wychowuje dwójkę dzieci. Córka Amelia przyszła na świat w 2010 roku, a dziewięć lat później urodził się syn Noah. Sara ma również córkę Oliwię z poprzedniego związku, a Artur syna Aleksandra. Mimo dużej rodziny, Borucowie rzadko pokazują wspólne momenty w sieci.
Na opublikowanym zdjęciu widać Sarę w towarzystwie 20-letniej Oliwii oraz 15-letniej Amelii. Kolejne kadry zdradzają także obecność syna pary. Naturalność i bliskość uchwycone na fotografiach zrobiły ogromne wrażenie na odbiorcach.

Sara Boruc od lat skupia się głównie na pracy. Jej projekty noszą światowe gwiazdy mody i show-biznesu, a Instagram służy jej głównie jako przestrzeń zawodowa. Tym razem jednak to nie kreacje, a rodzinny moment skradł całą uwagę.
Pod wpisem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych zachwytu. Fani zwracali uwagę na niezwykłe podobieństwo między mamą a córkami, pisząc, że wyglądają bardziej jak siostry niż rodzina z różnych pokoleń. Ten jeden kadr wystarczył, by wywołać ogromne poruszenie.
