|

Anna Kurek trafiła do szpitala w Japonii. Ujawniła, co naprawdę się stało

Anna Kurek kilka dni temu zaniepokoiła fanów, publikując zdjęcie ze szpitalnego łóżka w Tokio. Żona Bartosz Kurek długo nie zdradzała, co było powodem nagłej hospitalizacji. Teraz wszystko stało się jasne — sportsmenka przeszła poważny zabieg kolana, a jej kariera znów znalazła się pod znakiem zapytania.

Anna Kurek, na co dzień występująca w japońskim klubie Tokyo Sunbeams, we wtorek poinformowała w mediach społecznościowych, że trafiła do szpitala. Do zdjęcia dodała symboliczny podpis:

„Jak mówi japońskie przysłowie, można upaść siedem razy, ważne żeby wstać za ósmym.”

Dramat wrócił po latach

Początkowo siatkarka milczała na temat przyczyn hospitalizacji. Kilka dni później w opublikowanym vlogu wyjaśniła, że zmaga się z nawrotem kontuzji kolana, która po raz pierwszy zatrzymała jej karierę aż 10 lat temu.

Miałam wtedy pękniętą łąkotkę. To był bardzo zły moment, bo moja kariera nabierała rozpędu, trener na mnie stawiał, czułam się świetnie na boisku — wspominała.

NIESTETY HISTORIA ZATOCZYŁA KOŁO.

Niestety historia zatoczyła koło.

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Ania Kurek (@grejmanka)

? TYDZIEŃ TEMU ZNOWU MI PĘKŁA ŁĄKOTKA.

Tydzień temu znowu mi pękła łąkotka. I znowu w fatalnym momencie. Złapałam rytm, świetnie dogadywałam się z dziewczynami, a na tym meczu miałam aż 60 ataków. Czułam się fantastycznie — mówiła.

Grała z opuchniętym kolanem

Najbardziej poruszający był opis dnia po feralnym meczu.

Obudziłam się z ogromnie spuchniętym kolanem. Zagrałam mecz praktycznie bez zgięcia, nie mogłam normalnie chodzić. To była totalna buła — relacjonowała.

Lekarze zdecydowali się na natychmiastowe działania.

Doktor wbił mi gigantyczną igłę w kolano, żeby ściągnąć płyn. To było potworne uczucie. Już po minie lekarza wiedziałam, że nie jest dobrze — dodała.

DIAGNOZA BYŁA JEDNOZNACZNA.

Diagnoza była jednoznaczna. Konsultacje z kilkoma specjalistami potwierdziły konieczność operacji.

Operacja już za nią

Zabieg odbył się w Japonii. Anna Kurek zapewnia, że skupia się teraz na rehabilitacji i powrocie do zdrowia. Choć sytuacja jest poważna, nie traci nadziei, że jeszcze wróci na boisko w pełni sił.

Sunlitee