|

Mięśnie na wierzchu, wegańskie smaki i kultowe cabrio. Zakościelny zrobił show na ulicy

Maciej Zakościelny znów znalazł się w centrum uwagi. Aktor został przyłapany podczas wyjścia na miasto, które szybko zamieniło się w mały spektakl. Najpierw spokojny przystanek na jedzenie, potem efektowne wejście do auta, które trudno przeoczyć.

Zmiana w wyglądzie Zakościelnego nie jest przypadkowa. Aktor wyraźnie schudł i sam przyznał, że postawił na intermittent fasting, czyli post przerywany. To właśnie ta metoda pomogła mu pozbyć się zbędnych kilogramów i nadać sylwetce bardziej smukły kształt. Efekty były widoczne już podczas jego udziału w Tańcu z gwiazdami, gdzie nowa forma od razu rzucała się w oczy.

Metamorfoza wywołała skrajne reakcje. Część fanów zaczęła dopytywać, czy z aktorem wszystko w porządku, inni zachwycali się jego dojrzalszym wizerunkiem. Pojawiły się nawet porównania do Brada Pitta, który również przeszedł podobną przemianę i zyskał zupełnie nową energię.

Ostatnio paparazzi wypatrzyli Zakościelnego na ulicach Warszawy. Aktor pojawił się w kwiecistej koszuli i charakterystycznej czapce, a następnie zasiadł w wegańskiej piekarni. W towarzystwie znajomego zajadał się roślinnymi specjałami, a przy okazji skutecznie przyciągał spojrzenia. Siedząc w samym białym podkoszulku, bez skrępowania eksponował umięśnione ramiona.

Po spotkaniu przyszedł czas na finał. Zakościelny ruszył w stronę swojego Mercedesa cabrio — auta, które od lat ma status kultowego. Cena takiego modelu potrafi sięgać od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych. Styl, forma i samochód stworzyły zestaw, obok którego trudno przejść obojętnie.

Sunlitee