Omenaa Mensah i Rafał Brzoska po raz kolejny pokazują, że wsparcie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy traktują serio. W tym roku wystawili na aukcję coś, czego nie da się kupić w żadnym katalogu — wspólne, kameralne „wagary” w swoim stylu. Efekt? Licznik już zbliża się do 96 tysięcy złotych.
Aukcje gwiazd WOŚP z roku na rok biją kolejne rekordy i przyciągają coraz większe emocje. Wśród tegorocznych propozycji pojawiają się naprawdę nietypowe pomysły — od nocowania z Julią Wieniawą po taneczny polonez w towarzystwie Macieja Musiała. Jednak oferta Mensah i Brzoski od razu wyróżniła się klimatem prywatności i ekskluzywności.

Znana para zaprasza zwycięzców do miejsca, do którego zwykle mają dostęp tylko ich najbliżsi. Spotkanie ma przebiegać bez sztywnego scenariusza. Swobodne rozmowy, wspólne chwile przy stole, spontaniczne planszówki i niespodzianki, które pojawią się same — tak zapowiadany jest ten wieczór. Całość dopełni specjalny set DJ-ski przygotowany wyłącznie na tę okazję przez DJ Sharka.

Omenaa zadba też o słodki finał. Zapowiedziała, że własnoręcznie upiecze domową szarlotkę, która ma być symbolicznym akcentem i podkreśleniem rodzinnego, nieformalnego charakteru spotkania.

To nie pierwszy raz, gdy ta dwójka robi furorę na WOŚP. W ubiegłym roku ich aukcja, obejmująca weekend golfowy w Hiszpanii, przyniosła ponad 411 tysięcy złotych i przeszła do historii zbiórek. W 2024 roku wynik był tylko o 30 tysięcy niższy. Teraz stawka znów rośnie, a zainteresowanie nie słabnie.

Link do tegorocznej licytacji pojawił się w mediach społecznościowych w czwartek. W krótkim czasie udało się zebrać już 95 750 złotych, a do zakończenia aukcji pozostało jeszcze 25 dni. Tempo robi wrażenie, a licznik wciąż idzie w górę.

