Lasvegański etap Formuły 1 stał się prawdziwą paradą gwiazd, a w centrum uwagi ponownie znalazła się rodzina Douglasa. 81-letni Michael i 56-letnia Catherine Zeta-Jones wyszli w świat razem z synem Dylanem — i wywołali prawdziwy furror w padoku.

Catherine błyszczała w czarnym topie i spodniach w paski, uzupełniając stylizację elegancką kurtką. Michael wybrał wygodny casual — białą bluzę, ciemną kamizelkę i czarne spodnie. A Dylan stał się prawdziwą gwiazdą wyjścia: stylowa sztruksowa kurtka, biała koszula i dżinsy podkreśliły jego pewność siebie i odziedziczony hollywoodzki urok.

Media społecznościowe natychmiast zapełniły się zachwytami o Gwiazdorskim Synu. „Nierealny przystojniak!”, „Zadziwiająco podobny do ojca”, „A uśmiech — mamy”, „Droga do kina stoi przed nim otworem”, „Geny zadziałały na sto procent!” — jakby prześcigali się fani.

Warto przypomnieć, że Michael i Catherine są razem już ćwierć wieku — ich miłość zaczęła się w 1998 roku, а w 2000 roku pobrali się. Dziś są dumni z dwójki dzieci: Dylana oraz 22-letniej Carys, która również pewnie wchodzi do świata towarzyskiej kroniki.
Jak wam się podobają gwiazdorskie dzieci?
