Kate Hudson znów przyciągnęła uwagę mediów społecznościowych — amerykańska aktorka opublikowała odważne ujęcie ze swojej podróży do Berlina. Publikacja natychmiast znalazła się w centrum dyskusji na Instagramie.
46-letnia gwiazda udała się do stolicy Niemiec w ramach kampanii promocyjnej filmu Song Sung Blue („Piosenka brzmi smutno”), w którym zagrała główną rolę. I wygląda na to, że postanowiła zrobić fanom mały prezent.

Na najgorętszym zdjęciu Kate stoi w hotelowym pokoju, zakryta jedynie ręcznikiem. Odwróciła się do kamery plecami, pozostawiając otwartą praktycznie całą linię ciała.
Ujęcie wygląda tak, jakby aktorka właśnie wyszła spod prysznica — minimalizm, czysta skóra, żadnej inscenizacji. Efekt szczerości wzmocniło naturalne światło.
Drugie zdjęcie wyszło mniej śmiałe, ale nie mniej nastrojowe: Kate siedzi na kanapie, owinięta w miękki szary szlafrok.

W ręce — kieliszek, a nastrój — zrelaksowany, prawie leniwy. Wygląda na to, że aktorka cieszy się rzadką przerwą między spotkaniami służbowymi.
