Sandra Kubicka postanowiła sprawić sobie wyjątkowy prezent na święta — i zrobiła to całkowicie na własnych zasadach. W mediach społecznościowych pochwaliła się kolczykami z białego złota, ozdobionymi dwukaratowymi diamentami. Cały moment odpakowywania przesyłki zrelacjonowała na Instagramie, nie szczędząc przy tym szczerych komentarzy.
Ostatnie tygodnie były dla modelki pełne zmian. Niedawno ponownie rozstała się z Baron i złożyła dokumenty rozwodowe. Równolegle zaczęła urządzać nowe mieszkanie, podkreślając, że była to jej własna decyzja, a nie efekt konfliktu. Od tamtej pory chętnie pokazuje fragmenty nowego życia — od wnętrz, przez świąteczne dekoracje, aż po rodzinne kadry z synem.

Tym razem uwaga fanów skupiła się na luksusowej biżuterii. Kubicka zdradziła, że kolczyki są prezentem „od siebie dla siebie” i właśnie to sprawia jej największą radość. Jeszcze przed otwarciem pudełka podzieliła się refleksją, która szybko obiegła internet.

– Kobiety kochają diamenty, a te kupione samemu dla siebie cieszą najbardziej. Przynajmniej mnie. I żaden facet nie powie mi: „oddawaj, to ja to kupiłem”. Dlatego uwielbiam kupować sobie diamenty — tylko na specjalne okazje – stwierdziła.

Chwilę później, wyraźnie zachwycona, zaprezentowała kolczyki i podkreśliła jakość wykonania biżuterii. Błysk, emocje i mocny przekaz — wszystko w jednym nagraniu.
