|

Egzotyczny reset Nataszy Urbańskiej. Bikini, palma i tajemniczy wyjazd

Natasza Urbańska postanowiła rozpocząć nowy rok w zupełnie innym klimacie niż zimowa Polska. W pierwszych dniach stycznia wokalistka zniknęła w tropikach, a na jej profilu w mediach społecznościowych pojawiły się kadry, które natychmiast przyciągnęły uwagę fanów. Słońce, plaża i ona w bikini – taki obrazek szybko obiegł sieć.

Natasza Urbańska od lat konsekwentnie realizuje się artystycznie, próbując umacniać swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. Choć jej utwory rzadko goszczą na radiowych playlistach i nie zawsze przekładają się na spektakularne wyniki, artystka nie zwalnia tempa i regularnie prezentuje nowy materiał swoim sympatykom.

Równolegle Urbańska pozostaje mocno związana z teatrem. Od lat występuje na deskach Teatr Buffo, gdzie jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy. Prywatnie również wiedzie stabilne życie – od lat jest związana z Janusz Józefowicz, z którym wychowuje 16-letnią córkę Kalinę. Niedawno artystka wzruszyła fanów, publikując zdjęcia nastolatki z okazji jej urodzin.

TYM RAZEM JEDNAK UWAGĘ SKRADŁ ZUPEŁNIE INNY WPIS.

Tym razem jednak uwagę skradł zupełnie inny wpis. W pierwszą niedzielę stycznia Natasza pochwaliła się swoją pierwszą podróżą w tym roku. Na jednym ze zdjęć widać ją siedzącą na drzewie z kokosem w dłoni, ubraną w bikini. Gwiazda nie zdradziła, gdzie dokładnie spędza urlop, pozostawiając obserwatorów w domysłach.

Do fotografii dołączyła krótki, ale wymowny opis, nazywając swój wyjazd słodką ucieczką. Na kolejnych kadrach pojawiły się ujęcia z nocnego bujania się na huśtawce oraz spokojnego pozowania na ławce, co tylko podkreśliło klimat beztroskiego resetu.

Choć Urbańska nie zdradziła szczegółów destynacji, jedno jest pewne – nowy rok zaczęła w pełnym słońcu i z dala od codziennych obowiązków, a jej egzotyczne zdjęcia wywołały falę zazdrości wśród fanów.

Sunlitee