Marianna Schreiber znów znalazła się w centrum uwagi, a tempo wydarzeń w jej życiu prywatnym ponownie przyspieszyło. Po głośnym rozstaniu i jeszcze głośniejszym powrocie do Piotra Korczarowskiego w sieci natychmiast pojawiły się kolejne spekulacje, tym razem dotyczące ciąży.
Celebrytka od lat konsekwentnie buduje swoją rozpoznawalność. Zaczynała od castingu do „Top Model”, później próbowała swoich sił w polityce i freak fightach, a największe zainteresowanie mediów niezmiennie budzą jej relacje i emocjonalne zwroty akcji. W ostatnich latach Schreiber nie brakowało burzliwych rozstań i publicznych deklaracji, które szybko traciły aktualność.

Po rozwodzie z Łukaszem Schreiberem i skandalicznym zakończeniu związku z Przemysławem Czarneckim, Marianna związała się z Piotrem Korczarowskim. Ich relacja była pełna napięć i przerw. Jeszcze w listopadzie mówiła o złamanym sercu, a kilka tygodni później, podczas konferencji przed galą Prime MMA, oboje ogłosili, że znów są razem.

Tuż po tym ogłoszeniu Schreiber postanowiła odnieść się do lawiny wiadomości, które zaczęły do niej spływać. Jak przyznała, od jednego dnia była masowo pytana o to, czy spodziewa się dziecka. Zamiast zostawiać pole do domysłów, zdecydowała się na jednoznaczną odpowiedź.

Marianna jasno zaznaczyła, że nie jest w ciąży i w najbliższym czasie nie planuje zostać mamą. Dodała, że chce jeszcze mieć drugie dziecko, ale dopiero po ślubie i nie na obecnym etapie życia. Zapowiedziała również, że wkrótce opublikuje specjalny odcinek na YouTube, w którym odpowie na inne pytania fanów przed zbliżającą się walką.

Jej krótka deklaracja wystarczyła, by uciąć spekulacje, ale jednocześnie tylko podgrzała zainteresowanie tym, co jeszcze wydarzy się w jej życiu w nadchodzących miesiącach.
