Katarzyna Zielińska rozpoczęła nowy rok z dala od Polski i medialnego zgiełku. Aktorka wybrała się w egzotyczną podróż do Laosu, gdzie spędza czas u boku męża, a relacją z wyjazdu chętnie dzieli się z fanami w mediach społecznościowych. Zdjęcia szybko przyciągnęły uwagę, bo pokazują ją w zupełnie innym, bardzo prywatnym wydaniu.
Katarzyna Zielińska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskich seriali, w tym produkcji Barwy szczęścia. Media śledziły jej metamorfozy, stylizacje i życie prywatne, jednak z czasem aktorka coraz rzadziej pojawia się na branżowych imprezach. Dziś stawia na autentyczność i bliski kontakt z obserwatorami, z którymi dzieli się codziennością i podróżami.

W 2013 roku Zielińska wyszła za mąż za Wojciech Domański, a ich ślub był jednym z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich tamtego okresu. Dziesięć lat później para symbolicznie odnowiła przysięgę, pokazując, że ich relacja wciąż opiera się na bliskości i wspólnych przeżyciach. Aktorka nie ukrywa, że ważnym elementem ich związku są regularne wyjazdy tylko we dwoje, bez dzieci i codziennych obowiązków.

Tym razem ich wybór padł na Laos. Egzotyczny kierunek zachwycił aktorkę od pierwszych chwil. W swoich wpisach podkreślała, że to miejsce wciąż pozostaje mało naruszone przez masową turystykę i ma w sobie coś niezwykle autentycznego. Zielińska przyznała nawet, że czuje z Azją wyjątkową więź, jakby była jej bliska od zawsze.

Do relacji dołączyła serię zdjęć. Są kadry w bikini, spokojne ujęcia z naturą w tle oraz czułe fotografie z mężem, które pokazują ich relację bez pozowania i nadęcia. Całość tworzy obraz urlopu pełnego spokoju, bliskości i zachwytu nad miejscem.

