|

Zakaz? Brama? Foremniak wyskoczyła z auta i ruszyła po zakupy jak gdyby nigdy nic

Było już po zmroku, ulica przycichła, a zimne światło latarni odbijało się od karoserii zaparkowanych aut. Właśnie wtedy Małgorzata Foremniak została sfotografowana podczas codziennych zakupów w centrum miasta. Aktorka przyjechała swoim czarnym volvo i… zatrzymała się tam, gdzie wyraźnie nie powinna.

Foremniak przez lata była jedną z największych gwiazd telewizji. Ogólnopolską popularność przyniosła jej rola Zofii Burskiej w serialu „Na dobre i na złe”, gdzie przez ponad dekadę wcielała się w postać anestezjolożki. Trzykrotnie sięgała po Telekamerę, a później regularnie pojawiała się w kolejnych produkcjach, takich jak „Och Karol 2”, „W rytmie serca” czy „Sexify”. Przez kilkanaście lat zasiadała także w jury „Mam talent!”, a w 2005 roku dała się poznać z tanecznej strony w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie połączyło ją uczucie z młodszym o 17 lat Rafałem Maserakiem.

Choć dziś jej nazwisko nie wywołuje już takiego szumu jak dawniej, Foremniak wciąż pojawia się na branżowych wydarzeniach i regularnie trafia w obiektywy paparazzi. Tym razem bez czerwonego dywanu i fleszy — za to z zakupową torbą w ręku.

FOTOREPORTERZY UCHWYCILI MOMENT, GDY AKTORKA WYSIADŁA Z AUTA ZAPARKOWANEGO NA ZAKAZIE, TUŻ PRZY WJEŹDZIE DO BRAMY.

Fotoreporterzy uchwycili moment, gdy aktorka wysiadła z auta zaparkowanego na zakazie, tuż przy wjeździe do bramy. Bez nerwowego rozglądania się, bez pośpiechu. Jakby to miejsce było najbardziej oczywiste na świecie. Najpierw skierowała się do sklepu mięsnego, a zaraz potem ruszyła do lokalu ze zdrową żywnością.

Stylizacja była typowo miejska i praktyczna. Biało-czarny płaszcz, jasna czapka i dopasowany szalik, jeansy, szare buty i rękawiczki. Wszystko dobrane pod szybkie wyjście z domu, nie pod sesję zdjęciową. Tylko samochód stojący w niedozwolonym miejscu rzucał się w oczy bardziej niż cały strój.

To nie pierwszy raz, gdy Foremniak pokazuje, że znaki drogowe traktuje z dużym dystansem. Auto blokujące wjazd do bramy stało nieruchomo, a ona spokojnie załatwiała swoje sprawy, jakby temat mandatu czy odholowania w ogóle nie istniał.

Sunlitee