Zdjęcia z planu nowego sezonu „Hotelu Paradise” dopiero trafiły do sieci, a już zrobiło się o nich głośno. Edyta Zając, która obecnie prowadzi program, pokazała kulisy nagrań i jedną stylizacją skutecznie przyciągnęła całą uwagę widzów.
Miłosne reality-show emitowane od 2020 roku od lat utrzymuje się w czołówce oglądalności. Przez dziewięć pierwszych sezonów twarzą programu była Klaudia El Dursi, jednak po jej odejściu na urlop macierzyński pałeczkę przejęła Edyta Zając. Zmiana, która początkowo budziła ciekawość, dziś jest już dla fanów programu czymś zupełnie naturalnym.

W grudniu obie prowadzące pojawiły się razem w „Dzień Dobry TVN”, gdzie jasno wyjaśniły przyszłość formatu. Ustalono wtedy, że Klaudia El Dursi wróci do programu, ale „Hotel Paradise” będzie miał dwie gospodynie. Edyta Zając poprowadzi dwunasty sezon, a El Dursi pojawi się ponownie w trzynastej edycji.
Nagrania nowego sezonu właśnie ruszyły, a Zając chętnie dzieli się fragmentami pracy zza kulis. Na Instagramie opublikowała zdjęcia z planu, prezentując jedną z najbardziej spektakularnych stylizacji tej edycji. Trudno było przejść obok nich obojętnie.

Prowadząca zaprezentowała się w połyskującej, srebrnej mini z wyraźnym dekoltem. Do tego spięte włosy i transparentne szpilki, które dodatkowo podkreśliły jej sylwetkę i długie nogi. Całość wyglądała jak gotowa stylizacja z czerwonego dywanu, a nie zwykłe ujęcie z planu zdjęciowego.
Reakcje internautów pojawiły się błyskawicznie. Pod zdjęciami posypały się komplementy, zachwyty i jednoznaczne opinie na temat wyglądu prowadzącej. Fani nie szczędzili słów uznania, nazywając ją najpiękniejszą, obłędną i idealną gospodynią programu.

Nowy sezon „Hotelu Paradise” jeszcze nie wystartował, a już wzbudza emocje – nie tylko przez relacje uczestników, ale też przez samą prowadzącą. Czy taka odsłona programu z Edytą Zając na pierwszym planie to najlepszy możliwy wybór dla widzów?

To jeden z tych momentów, obok których trudno przejść obojętnie. Dajcie znać, co myślicie w komentarzach.
