|

Paulina Smaszcz bez makijażu w salonie kosmetycznym. Fani przecierają oczy: „To naprawdę ona?”

Paulina Smaszcz znów jest na językach – i to bez ani grama podkładu. 52-letnia celebrytka opublikowała na Instagramie rolkę prosto z salonu kosmetycznego, w której pokazała się zupełnie bez makijażu. Internet natychmiast ruszył z porównaniami. Jest różnica? Dla wielu – OGROMNA.

O Paulinie Smaszcz od lat mówi się nie tylko w kontekście kariery zawodowej, ale też burzliwego życia prywatnego. Rozstanie z Maciejem Kurzajewskim, jego związek z Katarzyną Cichopek i publiczne komentarze dziennikarki sprawiły, że celebrytka na długo zagościła na nagłówkach portali plotkarskich. Sama Smaszcz nie gryzła się w język i chętnie opowiadała o kulisach rozpadu małżeństwa, regularnie wbijając szpilki byłemu partnerowi.

Dziś jej życie wygląda inaczej. W mediach społecznościowych pokazuje codzienność, rodzinne chwile, a od pewnego czasu także nową miłość. Jej obecny partner nie ma nic wspólnego z show-biznesem, co – jak sugerują fani – wyraźnie jej służy.

TYM RAZEM JEDNAK NIE RELACJE ANI ZWIĄZKI PRZYCIĄGNĘŁY UWAGĘ OBSERWATORÓW.

Tym razem jednak nie relacje ani związki przyciągnęły uwagę obserwatorów. Wszystko przez krótkie wideo z wizyty u kosmetyczki. Paulina Smaszcz wystąpiła w nim bez makijażu, filtrów i upiększeń, prezentując swoją twarz w wersji totalnie naturalnej. To rzadki widok, bo na co dzień celebrytka stawia jednak na delikatny, starannie dobrany make-up.

Nagranie wywołało lawinę komentarzy. Jedni chwalą ją za odwagę i autentyczność, inni nie kryją zaskoczenia, pisząc wprost, że „bez makijażu wygląda zupełnie inaczej”. Pojawiły się też głosy, że właśnie w takiej wersji Smaszcz jest najbardziej prawdziwa.

Jedno jest pewne – pokazując się bez makijażu, Paulina znów osiągnęła swój cel. Internet huczy, fani komentują, a jej nazwisko ponownie krąży po sieci. Czy właśnie tak wygląda nowy rozdział wizerunkowy celebrytki?

Sunlitee