|

Oscypek zamiast biszkoptu i góralski klimat do rana. Tak Dawid Kwiatkowski świętował trzydziestkę

Dawid Kwiatkowski wszedł w nową dekadę życia z rozmachem. 30. urodziny zamienił w prawdziwe widowisko, które bardziej przypominało góralskie wesele niż klasyczną imprezę gwiazdy pop. Było głośno, kolorowo i bardzo swojsko, a zdjęcia z wydarzenia szybko obiegły sieć.

Kwiatkowski od lat utrzymuje pozycję jednego z najpopularniejszych artystów młodego pokolenia. Karierę zaczynał jako nastolatek, a z czasem stał się także mentorem dla młodszych wokalistów. Przez sześć edycji oceniał uczestników programu The Voice Kids, a od niedawna pojawia się również w roli jurora w Must be the music. Początek roku przyniósł mu ważny jubileusz, który postanowił uczcić na własnych zasadach.

Pierwsze urodzinowe emocje pojawiły się jeszcze podczas Sylwestra z Dwójką. Wtedy, na oczach tysięcy widzów, prowadzący wnieśli na scenę tort, a publiczność odśpiewała Dawidowi Sto lat. Artysta nie krył wzruszenia, ale to był dopiero początek świętowania.

Kilka dni później zorganizował prywatne przyjęcie dla rodziny i przyjaciół. Motyw przewodni był jasny — styl góralski. Goście pojawili się w tradycyjnych strojach, a atmosfera bardziej kojarzyła się z Podhalem niż z warszawskim klubem. Wśród zaproszonych nie zabrakło znanych twarzy. Na zdjęciach z imprezy można dostrzec Macieja Musiała, Katarzynę Zillmann, Janję Lesar, Mieszka Masłowskiego, Kamila Kuroczko czy Maffashion.

To właśnie Maffashion podzieliła się w sieci serią kadrów z urodzin. Dawid sam nie publikował zdjęć, ale nie krył wdzięczności. Pod postem przyjaciółki zostawił krótki, ale wymowny komentarz, przyznając, że wciąż żyje tym dniem i dziękuje za wszystko.

Najwięcej emocji wzbudził jednak tort. Zamiast klasycznego słodkiego wypieku na stole pojawił się… oscypek. Góralski akcent w tej formie rozbroił internautów. Pod zdjęciami posypały się komentarze pełne zachwytów, a wielu fanów przyznało, że taki tort to ich nowe urodzinowe marzenie.

Jakby tego było mało, na imprezie pojawiła się też Gosia Andrzejewicz, która wystąpiła na żywo, dodając całemu wydarzeniu jeszcze więcej nostalgii i energii. Trzydziestka Kwiatkowskiego zapowiada się więc nie jako moment zwolnienia, ale kolejny etap pełen rozmachu.

Sunlitee