Anna Stasiukiewicz, mama Agnieszka Włodarczyk, po raz kolejny udowodniła, że nie przejmuje się opiniami innych i żyje na własnych zasadach. Sylwestrową noc spędziła u boku swojego męża Nadera, młodszego od niej o ponad 30 lat. Choć nie było hucznej imprezy do rana, nie zabrakło czułości i wspólnych zdjęć.
Związek, który od początku budzi emocje
Relacja Anny Stasiukiewicz i młodszego o trzy dekady Włocha od początku wzbudza ogromne zainteresowanie. Para poznała się w internecie, a w listopadzie 2023 roku zdecydowała się na ślub, czym tylko podkręciła medialną burzę. Różnica wieku, plotki o pochodzeniu męża i sensacyjne teorie krążące w sieci sprawiły, że o ich małżeństwie mówiło się bardzo głośno.

Sama Stasiukiewicz wielokrotnie podkreślała, że nie zamierza niczego nikomu udowadniać. Jak mówi, czuje się kochana, zaopiekowana i spełniona, a to jest dla niej najważniejsze.
Sylwester bez balu, ale z bliskością
Kilka godzin przed północą Anna opublikowała w mediach społecznościowych serię zdjęć z mężem. Jak wyjaśniła, tym razem nie mogli pozwolić sobie na całonocną zabawę — Nader był przeziębiony i następnego dnia musiał iść do pracy. Mimo to zadbali o małą sylwestrową sesję.

„Mój mąż przeziębiony i jutro idzie do pracy, ale sesja musiała być. Anna and Nader w oczekiwaniu na 2026” – napisała.

Na fotografiach widać wyraźnie czułość i bliskość między małżonkami. Uśmiechy, przytulenia i swobodna atmosfera jasno pokazują, że różnica wieku nie gra tu żadnej roli.



Internauci? Jak zwykle podzieleni. Jedni gratulują odwagi i konsekwencji, inni wciąż nie kryją zdziwienia. Jedno jest pewne — Anna Stasiukiewicz konsekwentnie robi swoje.
