|

Naturalna Agnieszka Dygant przyłapana na zakupach. Jeden detal przyciągnął całą uwagę

Agnieszka Dygant i Patrick Yoka od lat uchodzą za jedną z najbardziej dyskretnych par polskiego show-biznesu. Choć oboje są doskonale rozpoznawalni, konsekwentnie trzymają swoje życie prywatne z dala od medialnego zgiełku. Nic więc dziwnego, że gdy paparazzi natrafili na nich podczas wspólnych zakupów w Warszawie, zdjęcia natychmiast wzbudziły zainteresowanie.

Agnieszka Dygant należy do grona najpopularniejszych polskich aktorek, ale w przeciwieństwie do wielu koleżanek z branży rzadko pokazuje codzienność w mediach społecznościowych. Jej profile służą głównie promocji kolejnych projektów zawodowych. Tym większe poruszenie wywołał niedawno moment, gdy pochwaliła się swoją wiejską posiadłością, odsłaniając fragment prywatnego świata.

Choć na co dzień aktorka stroni od miejskiego zgiełku, tym razem razem z Patrick Yoka pojawiła się w centrum stolicy. Paparazzi uchwycili parę podczas szybkiego wypadu na zakupy, a kadry pokazują ich w zupełnie swobodnym, codziennym wydaniu.

Dygant, znana z dopracowanych stylizacji na czerwonym dywanie, tym razem postawiła na sportowy luz. Szare, obszerne dresowe spodnie zestawiła z czarną, ciepłą kurtką. Do tego dobrała klasyczne czarne rękawiczki, wełnianą czapkę, szary szalik i futurystyczne biało-czarne sneakersy. To właśnie buty przyciągnęły największą uwagę fotoreporterów. Model marki Balenciaga, którego cena przekracza cztery tysiące złotych, od dawna jest ulubieńcem trendsetterek w mediach społecznościowych.

Sportowy styl tego dnia wybrał także Patrick Yoka. Reżyser zdecydował się na czarne dresowe spodnie i krótką, pikowaną kurtkę w tym samym kolorze. Stylizację uzupełnił jasnymi sneakersami marki Jordan, stawiając na wygodę i minimalizm.

Wspólne zakupy, luźne stylizacje i brak pozy pod paparazzi pokazały parę w bardzo naturalnym wydaniu. Jednak to jeden detal garderoby Agnieszki sprawił, że fotoreporterzy nie mogli oderwać obiektywów.

Sunlitee