|

Dramat w domu Klaudii El Dursi. Półroczna córka z 40-stopniową gorączką

Klaudia El Dursi na chwilę zniknęła z medialnego radarу i dziś już wiadomo dlaczego. Prezenterka ujawniła, że ostatnie dni były dla niej jednym z najtrudniejszych momentów macierzyństwa. Jej niespełna półroczna córka Carmen ciężko zachorowała, a noc przyniosła skok temperatury, który wywołał prawdziwy strach.

Choć przez całą ciążę 36-latka była niezwykle aktywna zawodowo, a widzowie „Dzień Dobry TVN” mogli na bieżąco śledzić przygotowania do jej trzeciego porodu, teraz wszystko zeszło na dalszy plan. Po narodzinach Carmen El Dursi planowała stopniowy powrót do pracy i ponowne wyjazdy związane z „Hotelem Paradise”. Te plany musiały jednak poczekać.

Cały jej świat skupił się na dziecku. Jak zdradziła w mediach społecznościowych, Carmen zmaga się z przeziębieniem, które przerodziło się w bardzo wysoką gorączkę. Jedna z nocy była szczególnie dramatyczna.

„Choroba jakoś sama przyszła do nas. Choruję średnio raz na kilka lat i właśnie przyszedł ten moment. Choć ja udawałam, że się świetnie czuję, to nie uchroniło Carmen od zarażenia. Dziś w nocy 40 stopni temperatury i totalne przerażenie. Mała patrzyła na mnie swoimi malutkimi oczami, które mówiły: ‘mamo, pomóż’. Serce mi pękło na milion kawałków” — napisała poruszona mama.

Prezenterka nigdy nie lukrowała macierzyństwa. Już wcześniej otwarcie mówiła o trudnościach związanych z karmieniem i zmęczeniem. Tym razem przyszło jej zmierzyć się z pierwszą tak poważną chorobą córki, co sprawiło, że całkowicie odłożyła życie towarzyskie i zawodowe.

NA SZCZĘŚCIE EL DURSI DAJE TEŻ ODROBINĘ NADZIEI. JAK PRZYZNAŁA, WSZYSTKO WSKAZUJE NA TO, ŻE NAJGORSZE JEST JUŻ ZA NIMI, A STAN CARMEN POWOLI SIĘ STABILIZUJE. TERAZ LICZY SIĘ TYLKO JEDNO — ZDROWIE DZIECKA I SPOKÓJ, KTÓREGO TAK BARDZO W OSTATNICH GODZINACH ZABRAKŁO.
Sunlitee